


- Urodziła się w Perth, w jednej z tych obrzydliwie bogatych rodzin, zajmujących się wydobyciem surowców naturalnych, przez co mogła uczęszczać do najlepszych szkół i zdobywać wszechstronne wykształcenie. Matka pianistka nalegała, by Julia poszła w jej ślady i choć ukochała fortepian, doskonale wiedziała, że serce odda sztuce.
- Tak się stało – od dziecka zresztą szkicowała, interesowała się ludzką anatomią i poszerzała wiedzę o impresjonistach, będąc również tą niepokorną dziewczynką, której zawsze jest pełno i która brudzi swoje starannie wyprasowane sukienki. Wiedziała doskonale, że nigdy nie stanie się jedną z tych ułożonych panienek, które podawano jej za wzór zachowania – była zbyt niepokorna, za wcześnie wzięła do ust pierwszego papierosa i zbyt śmiało wygłaszała swoje opinie.
- Jej życie rodzinne zakończyło się jednak z innego powodu – nie wspominała nigdy go z imienia, ale gdy miała osiemnaście lat, zgwałcił ją nad basenem. Był wspólnikiem jej ojca, wysoko postawionym politykiem, więc gdy prosiła o sprawiedliwość… otrzymała fundusz powierniczy. To właśnie wtedy uciekła do Lorne Bay, które wybrała zupełnie przypadkowo.
- Początkowo jako osiemnastolatka imała się różnych zajęć i uzależniła w międzyczasie od środków przeciwbólowych i narkotyków, nie była w stanie przepracować traumy i do tej pory śmiertelnie boi się wody, a początki swojego dorosłego życia zbywa milczeniem.
- Gdy los na jej drodze postawił Shadow i jego właściciela nie wahała się za długo. Za konsolą wreszcie czuła się wolna i dostrzeżona, zaś w najśmielszych marzeniach widziała siebie po latach wymierzającą sprawiedliwość osobie, która ją skrzywdziła najmocniej. To właśnie z tego powodu stała się ślepa na gangsterską działalność klubu, choć sama nie skrzywdziłaby nawet muchy.
- Być może miałaby szansę na szczęśliwe zakończenie, ale na terapii dla osób uzależnionych poznała Adama – seksoholika, który wciągnął ją w swoje prywatne piekło. Oboje weszli w układ, który trwał przez lata i który sprawiał, że po kolei burzyli za sobą wszystkie mosty. Julia, niegdyś mocno zakochana zrobiłaby dla mężczyzny wszystko, więc trwała u jego boku, godziła się na poligamię i niszczyła każdą zdrową relację, stając się sama uzależnioną od krótkotrwałych romansów i życia w rytmie rock&rolla. Siedem lat temu jednak zaszła w ciążę i próbowała wszystko zmienić – niestety w ósmym miesiącu urodziła martwą dziewczynkę i wówczas wróciła do starych nawyków.
- W międzyczasie zaś skończyła studia artystyczne i coraz częściej angażowała się w projekty fotograficzne (nawet dla domów mody), choć nigdy tak naprawdę nie opuściła Shadow. Jej największym sukcesem była wystawa obrazów w Melbourne, która wzbudziła wiele kontrowersji, bo większość z nich przestawiała męskie akty. Odniosła ona wielki sukces, a Julia wreszcie stanęła na nogi, choć sukces artystyczny wiązał się z definitywną utratą Adama – odcięcie od tej relacji kosztowało ją próbę samobójczą i złamane serce właściwie już na zawsze.
- Cztery lata temu w akcie desperacji próbowała nawet wziąć ślub, ale obecnie jest już po rozwodzie i remontuje swój dom, pozostawiony przez męża. Po okresie absolutnego braku weny i zarzucenia malarstwa ponownie powraca do sztuki i dorasta do tego, by zmierzyć się z własnymi demonami z przeszłości i pozwolić sobie na szczęśliwe życie.
And as the clouds roll by we'll sing the song of the sea


