25 lut 2026, 21:29
– Same plusy – uśmiechnęła się szeroko, niemal triumfalnie. Czy mogło być coś lepszego niż przyjemne zakończenie bardzo już przyjemnego wieczoru? Wewnętrzna kotka Meg właśnie przeciągała się i prężyła na samą myśl, że już niebawem osiągnie stan maksymalnej satysfakcji, a po wszystkim wyciągnie się ...
22 lut 2026, 12:44
– W naszej paczce dziewczyny zawsze trzymały formę – Meg tak dopasowywała sobie towarzystwo, że prócz plotek i poprawiania makijażu na przerwach, laski realnie dbały o sylwetki. A, że wszystkie uwielbiały bez wyjątku pizzę i dobrą imprezę, trzeba było umieć to spalić, a gdzie zrobić to lepiej niż n...
20 lut 2026, 15:08
– Tak. Dlatego później słyszałam ciągle „Co nowego wymyśliłaś”?- czy się tym przejmowała? Nie. Czy przez takie wyrzuty kiedykolwiek ograniczono możliwość wyboru nowych zajęć dodatkowych? Też nie. Cenną umiejętnością, a właściwie plusem bycia młodym jest nie przejmowanie się rzeczami, które nie mają...
14 lut 2026, 22:57
– Domyślam się – a byli i tacy, którzy uważali pobyt w więzieniu za wakacje na koszt państwa. Swoją tezę popierali darmowymi posiłkami, dachem nad głową i ogrzewaną celą. Z dużą dozą ostrożności Megan nie pakowała się w dyskusje na tego typu tematy nie mając zwyczajnie zielonego pojęcia jak to jest...
06 lut 2026, 13:41
– Ja w pudle nie siedziałam ale do tej pory chodziłam do szkoły – wychwycił porównanie? Z pewnością. – I też miałam w miarę stały grafik tygodnia dorzucając jakieś tam zajęcia dodatkowe. I wtedy mnie to denerwowało, a teraz myślę, że serio było spoko – szczególnie, że jedyną grubszą rozrywką były o...
05 lut 2026, 12:57
– To co teraz powiem zabrzmi dziwnie i ja to wiem, ale bardzo podobał mi się dzisiejszy dzień – i teraz warto zastanowić się dlaczego? – Najpierw akcja z ex, później pizza u twojej mamy z sąsiadem, mała wycieczka nad ocean i teraz to – wyliczyła niespiesznie nadal nie zdradzając co tak konkretnie m...
01 lut 2026, 23:51
– Wychodzisz z założenia, że wszystko okazuje się z czasem. I to dobre podejście – niby słowa kierowała do Kirka, ale jednocześnie sama się do nich odnosiła nie robiąc sobie absolutnie nic z chwilowego braku czynnego udziału drugiego rozmówcy. Znając już bardziej niż mniej mężczyznę, zakładała (naj...
28 sty 2026, 22:21
– Niesamowite – dodała jednocześnie kończąc temat swoich nadprzyrodzonych zdolności regeneracyjnych drugiej połówki. Na upartego mogłaby coś tam dorzucić o okładach z młodego ciała jeśli już byli przy humorze niskich lotów, ale ten rodzaj dowcipkowania zostawi na inną okazję. Teraz skupiała się prz...
21 sty 2026, 23:02
– Tak. Bardzo – uniosła kącik ust doskonale wiedząc o czym mówią, nie rozmawiając wcale wprost. Podtekst i wszelkie gierki słowne sprawiały sporo frajdy i musiała przyznać, że lubiła tą wymianę zdań, która z jednej strony była na poziomie słabego podrywu, z drugiej zaś przyjemnie i subtelnie budowa...
14 sty 2026, 12:07
Łącząc kropki albo dodając dwa do dwóch niezmiennie wychodziło na to, że źródłem bólu jest krótka przejażdżka po stronie kierowcy. Przynajmniej tak brzmiała oficjalna wersja, którą przekazała Kirkowi uznając jednocześnie, że brzmi wiarygodnie. Poza tym każdy pretekst był dobry, aby załapać się na da...
11 sty 2026, 20:38
Na wzmiankę o braku cierpliwości pokiwała jedynie głową kodując informacje. Do tej pory nie miała do czynienia z rozchwianym emocjonalnie Kirkiem i mocno zastanawiała się nad tym, czy aby na pewno chce być świadkiem destabilizacji tak opanowanej pozornie osoby. Być może z czystej ludzkiej ciekawości...
07 sty 2026, 23:16
– Cieszę się, że rozumiesz – a nie na siłę wciskasz mi swoje racje… Priorytetem było uświadomienie, że Meg nie ma nic do osób pracujących w sklepie, na stacji, restauracjach czy nie wiadomo gdzie indziej. W jednej branży odnalazłaby się lepiej, w innej gorzej i miesięczna wypłata lub zakres obowiąz...